...oczy są ślepe. Trzeba szukać sercem

Miły dzień

Dziś obudziłam się radosna jak skowronek. Cała noc przespana !!!

Od kilku miesięcy cierpię na bezsenność, więc budzenie się w środku nocy jest czymś „normalnym”.

I tak jak większość moich kolegów z pracy było rano znudzonych końcem tygodnia pracy, ja zachowywałam się jakbym była dopiero na jego starcie.

 

Po pracy wypad do centrum.

Niezaplanowane zakupy i kilka miłych prezentów – tak na własne rozpieszczenie ha ha

 

Na mecie ulubiona kafejce, a w niej słodka konsumpcja: szarlotka i kawa :)

oraz chwila na dobrą leturę.

Kuzynka poleciła mi książkę Carlosa Ruiza Zafona "Cień wiatru".

Czyta się ją wspaniale :D