...oczy są ślepe. Trzeba szukać sercem

Archiwum: listopad 2011

W biegu...

2 tygodnie minęły bezpowrotnie. Za szybko jak dla mnie. Kurs …. praca… dom…dom….praca były też i miłe rzeczy. Wypady na szkolenia, konferencje m.in. „Konferencja INNO3city” – miła odmiana :) W weekendy spotkanie ze znajomymi, dobra książka i relaks. Marzę, aby się jutro wyspać.   Na koniec fajna muzyczka: czytaj dalej

komentarze: 4

wróciłam :)

W końcu nowy komputer zainstalowany. Trochę to trwało. Dobrze, że miałam pożyczony laptop z pracy. Mogłam wiele rzeczy nadrobić. Długi weekend spędziłam ze znajomymi. Wypad do kona w piątek. Były urodziny Multikina więc bilety były od 11 zł. Nie omieszkałam z tego skorzystać. Wybraliśmy film w 3D „Immortalis. Bogowie i herosi”.  czytaj dalej

komentarze: 2

Weekendowe spotkanie

  Weekend spędziłam w gronie przyjaciół. Miałyśmy nasz „sabat czarownic”. Znamy się już 9 lat. Super, że ta przyjaźń przetrwała mimo iż każda z nas po licencjacie poszła swoją drogą. Czas jednak minął szybko. Za szybko jak dla mnie. Następne spotkanie w maju 2012. A na wrzesień planujemy uczcić naszą rocznicę – 10 lat znajomości. Wstępnie u Julki :)))   Za okn... czytaj dalej

komentarze: 2

Tytuł zbędny

I stało się. Mój komputer od pewnego czasu mnie zawodził, aż pewnego dnia po prostu „nie podniósł się”. W następnym tygodniu  zakup nowego ech....   *** Dobrze, że już weekend. Ten tydzień była szalony. Wszyscy coś ode mnie chcieli. Od rana w pracy zrobiłam porządek w biurku. Ostatnio miałam w nim chaos totalny – zupełnie jak w życiu. Ale już jest ok. ... czytaj dalej

komentarze: 1