...oczy są ślepe. Trzeba szukać sercem

Archiwum: maj 2009

Wyjazd aktualny

Chwila wytchnienia w pracy. Czas na dobrą herbatkę.Wyjazd do Częstochowy jest aktualny, ale widzę, że ludziom jest ciężko dogodzić.Kiedy powiedziano nam, że nie jedziemy, wszyscy narzekali, a teraz kiedy mamy jechać to się ludziom pogoda nie podoba...Co za problem?W dobrym towarzystwie pogoda jest małoważna, poza tym przecież jedziemy na Jasną Górę - to wystarczy.W planach wycieczki jest miejsc... czytaj dalej

komentarze: 1

Odwiedziny

Odwiedziłyśmy małego Stasia u niego w domu /dla przypomnienia Staś to miesięczny synek mojej koleżanki z pracy/.Po naszej wizycie /przyszywanych ciotek/ Staś stał się szczęśliwym posiadaczem pięknego i milusiego kocyka w kolorze błękitnym Podsumowując: okazało się, że Staś był mało towarzyski, gdyż całą prawie naszą wizytę przespał, a przed samym naszym wyjściem narobił w pieluchy i zaczął płak... czytaj dalej

Gustino

Kolejna impreza imieninowa odeszła w zapomnienie. Tym razem świętowała moja mama - Zofia Maj w mojej rodzinie obfituje w rocznice urodzin oraz imieninki.I dlatego właśnie w maju mój portfel świeci pustką Dziś postawiłam sobie za zdanie „uchwycić" mojego drugiego kocura. Kilka lat temu Gucia /ja go nazywam Gustino ha ha.../ ktoś nam podrzucił i tak został.Miał już kilka miesięcy więc ta dzikość ... czytaj dalej

komentarze: 5

Wegetacja młodego człowieka

2 dni temu rozmawiałam, z moim przyjacielem. To młody 30-letni człowiek. Mimo tak młodego wieku czuje, że jego życie to wegetacja. Wyczekuje, na coś co nada jego życiu sens .Myślę, że tak naprawdę boi się zrobić krok do przodu.Krok, aby zmienić swoje życie.Wiele mógłby zrobić. np. zmiana pracy, pracy której nie lubi.... ale trzeba zrobić ten jeden krok do przodu. Odwagi mój przyjacielu i powodz... czytaj dalej

komentarze: 5

Deszczowo

            Od wczoraj padał deszcz - prawie non stop. Dopiero wieczorkiem mogłam się wybrać na przechadzkę z aparatem w garści. czytaj dalej

komentarze: 2

A miało być tak pięknie ;)

  Marzył mi się urlop na koniec tego tygodnia. Z dala od pracy, z dala od wszystkiego co mnie na co dzień otacza.Marzył mi się ... i na marzeniach to się skończyło.Od czwartku będzie intensywna praca nad zmianą struktury organizacyjnej firmy, a tym samym zmiana regulaminu organizacyjnego, a tym samym nie mogę iść na urlophmm... no cóż oby do weekendu!!! czytaj dalej

komentarze: 1

Czas na dobrą lekturę

I rozpoczął się majowy weekend. Pogoda dopisuje. Ten wolny piątek był dla mnie zbawienny. Mogłam w końcu wypocząć, wyspać się. Patrząc na to, że przez ostatnie dwa dni miałam silne bóle migrenowe. Rozmawiałam ze znajomymi i okazuje się, że wiele osób przez te dni skarżyło się na bóle głowy.Wczoraj zaczęłam czytać biografię Św. Ojca Pio.Dostałam ją w prezencie na urodziny. Bodajże, w tamtym roku... czytaj dalej

komentarze: 5