...oczy są ślepe. Trzeba szukać sercem

Archiwum: maj 2010

Sobotnie przemyślenia...

Dlaczego czasami tak trudno jest nazwać własne odczucia?Dlaczego tak trudno jest żyć w pojedynkę?Dlaczego tak trudno jest się otworzyć na innego człowieka?Masa pytań ...  na które brak odpowiedzi...A w  pracy wiele się dzieje: nowy dyrektor/ tak na marginesie ostatnio świetnie się sprawdził jako negocjator/, świeże spojrzenie i zmiany przez duże "Z"!!!Widzę, że chce naszą firmę wyciągnąć z „bag... czytaj dalej

komentarze: 3

Pigułka szczęścia ;)

Powrócił ból kręgosłupa i w ruch poszły środki przeciwbólowe - moje pigułki „szczęścia".Wczoraj był najazd na krzyżacki zamek w Malborku - odwiedziłam koleżankę, która mieszka tuż niedaleko wcześniej wspomnianego zamku. Przemiłe spotkanie, choć czas szybko minął - jak to zawsze bywa w doborowym towarzystwie. W domu byłam dopiero późnym wieczorem.Od rana w pracy walka z dokumentami. Sporo zaległ... czytaj dalej

komentarze: 2

nie warto niektórym osobą dawać drugiej szansy

Nie rozumiem postępowania niektórych osób. Jestem zła na siebie, bo znowu zadziałała u mnie ta moje głupia nadgorliwość Chciałam pomóc koleżance z pracy, mimo iż kiedyś już ta osoba mnie zawiodła. Wyszłam z założenia – razem pracujemy to jej pomogę. Dziś wiem, że nie warto niektórym osobą dawać drugiej szansy, bo wszystko i tak obróciło się przeciwko mnie.Poza tym, od rana w pracy zamieszanie.... czytaj dalej

komentarze: 2

"W poszukiwaniu serca"

Mam taki dziwny nawyk, a mianowicie nie potrafię czytać tylko jednej książki. Na ogół są to trzy rozpoczęte... i tak każdego dnia wybieram... w zależności od nastroju... tak myślę. Ostatnio będąc w zaprzyjaźnionej księgarni o wdzięcznej nazwie /i przemiłej obsłudze/ „Betlejem" w łapki wpadła mi książka ks. Wiesława Rodziewicza „W poszukiwaniu serca".Nie ukrywam, że zainteresował mnie jej wstęp.... czytaj dalej

komentarze: 3

Majowy weekend

Wszystko co dobre szybko się kończy. Majowy weekend również, choć ja osobiście jeszcze nad tym, aż tak bardzo nie ubolewam, gdyż... mam jeszcze wolny wtorek.I choć za oknem deszczowo / padało praktycznie przez cały dzień/ to perspektywa jutrzejszego leniuchowania napełnia mnie optymizmem.Weekend obfitował w spotkania. Najmilej wspominam spotkanko z moją przyjaciółka z lat dziecięcych. Poznałyśm... czytaj dalej